Pierwsze zawody IPSC - jak się przygotować?

Łukasz Bugajski

Pierwsze zawody IPSC - jak się przygotować?

Pierwsze zawody stresują bardziej niż egzamin na patent - i słusznie, bo to pierwszy raz, kiedy strzelasz pod okiem sędziego, z timerem, wśród obcych ludzi. Jako sędzia widzę co zawody debiutantów, którzy przygotowali się „z internetu”: dobry sprzęt, dobra technika, dyskwalifikacja na drugim torze. Poniżej to, co przechodzimy z każdym zawodnikiem Red Dot przed pierwszym startem - i dlaczego na pierwsze zawody jedziemy razem.

Tydzień przed

  • Zgłoszenie i opłata startowa w terminie; dywizja i kategoria sprawdzone z kimś, kto zna regulamin.
  • Trening „pod zawody”: pełne dobycie z kabury, reload, przejścia między pozycjami, strzelanie zza osłon - z timerem i z sędzią, który przerwie Ci przebieg dokładnie tam, gdzie przerwałby go na zawodach.
  • Sprzęt: ten sam, którym trenowałeś. Żadnych nowych części tuż przed startem.
  • Amunicja z zapasem 30-50 % ponad minimum; sprawdzony współczynnik mocy, jeśli zawody mają chronograf.
  • Regulamin: rozdział o bezpieczeństwie i komendach. Przerabiamy go na treningu na sucho, komenda po komendzie.

Co spakować

  • Broń w futerale, magazynki (minimum 4-5), amunicja, kabura, pas, ładownice.
  • Ochronniki i okulary - obowiązkowe na całym terenie zawodów, nie tylko na torze.
  • Przybory: olej, wycior, śrubokręt do celownika, zapasowa bateria do kolimatora.
  • Patent, licencja, dokument tożsamości, pozwolenie z zaświadczeniem - zależnie od wymagań organizatora.
  • Woda, jedzenie, coś od słońca lub deszczu. Zawody trwają cały dzień.

Dzień zawodów krok po kroku

  1. Rejestracja i odprawa - potwierdzasz start, dostajesz squad i kolejność torów.
  2. Strefa bezpieczeństwa - jedyne miejsce, gdzie możesz wyjąć broń z futerału i włożyć do kabury. Bez amunicji. Manipulacje przy broni poza tą strefą i poza komendami sędziego to dyskwalifikacja.
  3. Walk-through - sędzia czyta opis toru, potem masz kilka minut na obejrzenie go. Zaplanuj kolejność celów, pozycje i reloady - w squadzie Red Dot robimy to razem, a debiutant dostaje plan, którego może się trzymać.
  4. Komendy sędziego: Load and make ready - ładujesz i chowasz broń do kabury; Are you ready? - jeśli nie, powiedz „not ready”; Standby - po 1-4 s sygnał timera; po przebiegu If you are finished, unload and show clear, If clear, hammer down, holster. Dopiero wtedy Range is clear.
  5. Punktacja - sędzia liczy trafienia, Ty możesz zobaczyć tarcze. Podpisujesz wynik; od sporów jest procedura protestu, nie dyskusja w emocjach.

Za co grozi dyskwalifikacja

Dyskwalifikacja (DQ) kończy zawody natychmiast i nie ma od niej odwołania. Najczęstsze przyczyny u debiutantów: przekroczenie kąta 180° lufą (zwłaszcza przy ruchu w lewo i przy reloadzie), palec na spuście podczas ruchu lub przeładowania, przypadkowy strzał, „omiatanie” lufą własnej ręki lub nogi przy dobyciu i chowaniu broni, upuszczenie broni oraz dotykanie broni poza strefą bezpieczeństwa. Prawie zawsze wynikają z pośpiechu, nie z braku umiejętności - i prawie zawsze da się je wychwycić na treningu, jeśli patrzy na Ciebie sędzia, a nie kolega.

Nastawienie

Twój wynik na pierwszych zawodach nie ma znaczenia. Ma znaczenie, czy przejdziesz wszystkie tory bezpiecznie, czy zrealizujesz plan i czego się nauczysz, obserwując lepszych zawodników w swoim squadzie. Strzelaj o 20 % wolniej, niż potrafisz na treningu - szybkość wróci sama na drugich zawodach, DQ nie da się cofnąć.

Po zawodach

Zapisz, co poszło dobrze, a co nie - tor po torze. To lista na następne treningi; u nas omawiamy ją na pierwszym treningu po zawodach, z nagraniem przebiegu, jeśli je mamy. Wyniki porównuj z zawodnikami z tej samej dywizji i kategorii, nie z liderem Open.

Na pierwsze zawody pojedź z nami

Trening „pod zawody” z sędzią IPSC, wspólny squad Red Dot, plan każdego toru i ktoś obok, kto powie, co poprawić. Debiut bez dyskwalifikacji, z czystym przebiegiem i z listą na kolejne treningi.