IPSC to strzelectwo dynamiczne: tory z wieloma celami, ruch, przeładowania i czas mierzony do setnych sekundy. Wejście w ten sport w Polsce ma jasno określoną kolejność formalności - i kilka miejsc, w których ludzie idący samodzielnie tracą po dwa, trzy miesiące na odrzucony wniosek albo źle wybrany klub. Poniżej cała droga tak, jak prowadzimy przez nią naszych kursantów w Red Dot Team.
Co możesz zrobić już dziś
Nie potrzebujesz pozwolenia, żeby zacząć strzelać. Na strzelnicy, pod nadzorem prowadzącego, możesz strzelać z broni udostępnionej - tak wygląda nasze szkolenie „Pierwsze kroki z bronią”. Przyjdź, sprawdź, czy ten sport jest dla Ciebie, i poznaj ludzi, z którymi będziesz trenować. To najważniejsza decyzja na całej drodze i warto ją podjąć przed wydaniem pieniędzy - a po pierwszym spotkaniu masz już plan na kolejne miesiące.
Droga krok po kroku
- Klub strzelecki zrzeszony w PZSS - członkostwo jest warunkiem patentu, licencji i pozwolenia. Pomagamy wybrać klub, w którym realnie będziesz trenować, a nie tylko płacić składkę.
- Patent strzelecki - egzamin PZSS z teorii i praktyki. Przygotowujemy do obu części i zgłaszamy na termin; nasi kursanci zdają za pierwszym razem, bo na egzamin idą po kilku sesjach z instruktorem, nie po lekturze forum.
- Licencja zawodnicza PZSS - wniosek na dany rok, składany przez klub. Pilnujemy terminów.
- Pozwolenie na broń do celów sportowych - badania, wniosek do komendanta wojewódzkiego Policji, decyzja. Tu najłatwiej stracić miesiące na brakujący załącznik lub źle uzasadniony wniosek - sprawdzamy komplet dokumentów, zanim je złożysz.
- Broń i sprzęt - pistolet do dywizji, kabura, pas, ładownice, ochronniki. Dobieramy w ramach Red Dot Performance, żeby pierwszy zakup był ostatnim, a nie pierwszym z trzech.
- Treningi - fundamenty (bezpieczeństwo, chwyt, dobycie, reload), potem dynamika i praca z timerem. W małej grupie, z ludźmi, którzy sami startują.
- Pierwsze zawody - jedziemy razem: squad Red Dot, odprawa, plan toru, ktoś obok, kto powie, co poprawić.
Ile to trwa
Realnie od 4 do 8 miesięcy od zapisania się do klubu do pierwszych zawodów z własną bronią. Samodzielnie - często dłużej, bo każdy błąd we wniosku to kolejne tygodnie. Z nami w tym czasie już trenujesz: na zajęciach wprowadzających i z bronią klubową, więc pierwszego dnia z własnym pistoletem nie zaczynasz od zera.
Jaką dywizję wybrać
Na początek Production albo Optics. Production to fabryczna broń bez większych modyfikacji - tanio i uczy strzelać. Optics dokłada kolimator, który przyspiesza naukę pracy z celownikiem i jest dziś najpopularniejszą dywizją wśród nowych zawodników. Decyzję podejmujemy razem na pierwszym treningu, patrząc na Twoją dłoń, budżet i cele - bo zmiana dywizji po zakupie broni to najdroższa pomyłka początkującego.
Najczęstsze błędy tych, którzy idą sami
- Kupowanie broni i sprzętu przed pierwszym treningiem - połowa trafia potem na sprzedaż ze stratą.
- Wniosek o pozwolenie z brakami - odrzucony lub „do uzupełnienia”, czyli plus dwa miesiące.
- Pogoń za czasem zamiast za bezpieczeństwem - nawyki, które później trzeba oduczać na treningach.
- Trening w pojedynkę - bez kogoś, kto widzi Twoje błędy, utrwalasz je.
- Odkładanie pierwszych zawodów „aż będę gotowy” - gotowy będziesz po trzecich zawodach, nie przed pierwszymi.
Przeprowadzimy Cię przez każdy krok - od pierwszego strzału do pierwszych zawodów
Klub, patent, licencja, pozwolenie, sprzęt, treningi, pierwszy start. Jeden plan, jeden zespół, żadnego zgadywania. Napisz, na jakim jesteś etapie - odpowiemy, co dalej i ile to potrwa.
Przepisy dotyczące patentu, licencji i pozwolenia zmieniają się - aktualne wymagania sprawdzamy z każdym kursantem przed złożeniem dokumentów.
